¦wiadectwo Kasi z XIV Sejmiku M³odzie¿y

 

Hej,
Postaram siê do¶æ zwiê¼le opisaæ co siê wydarzy³o na Sejmiku.
Pocz±tkowo my¶la³am, ¿e Sejmik to festiwal muzyki chrze¶cijañskiej, któr± osobi¶cie jako¶ specjalnie nie s³ucham za czêsto, uznajê jej warto¶æ, ale wolê inn± - tak my¶la³am.
Ale tam s± moi znajomi wiec jadê, prosto z Warszawy jecha³am 8h do Czaplinka sk±d odebrano mnie i zawieziono do Trzciñca - ma³ej wioski -„trzy domy na krzy¿” ko³o Broczyna - trochê okazalszej wioski:) Przyjecha³am wcze¶niej z racji, ze mia³am byæ w diakoni (jakiej okaza³o siê pó¼niej). Podczas kilku dni(by³am ju¿ 15.08.11 r.) mia³am rozeznaæ diakonie. Rozezna³am pos³ugê ewangelizacyjn±. By³am przera¿ona. Ewangelizowaæ mo¿na tylko moc± Ducha ¦w. nie w³asn± jak teraz rozstrzygn±æ, gdzie dzia³a Duch a gdzie ja?. Potem przekona³am siê jakie to wyczerpuj±ce, ale tak¿e jakie piêkne, gdy m³ody cz³owiek sam mówi Ci o swoim spotkaniu z Chrystusem:)
18.08.2011 r. zjechali siê ludzie i siê zaczê³o!:)
Pierwszy dzieñ by³ do¶æ rozci±g³y, wiêcej technicznych spraw do za³atwiania ni¿ rozmów z lud¼mi, pocz±tkowo w ogóle my¶la³am, ¿e chyba nie uda mi siê porozmawiaæ. Wieczorem odby³am dwie wa¿ne rozmowy, ludzie przychodzili sami. Du¿o czasu spêdza³am w kaplicy rozmawiaj±c z Jezusem. By³am, aby rozmawiaæ z lud¼mi, pomóc im spotkaæ siê z Chrystusem, jednak gdzie¶ po drodze sama do¶wiadcza³am tego spotkania, które by³o zupe³nie nowe i bardzo szokuj±ce. Kolejne rozmowy z konkretnymi osobami by³y bardzo dla mnie wa¿ne, ale równie wyczerpuj±ce, poza tym co¶ siê zmienia³o we mnie - nie by³am w stanie odbyæ kolejnych rozmów, zaczê³am czuæ wewnêtrzne opory i niepokój. Tego dnia by³o tak¿e Nabo¿eñstwo o Ojcu; ks. Maciej Sarbinowski - Egzorcysta - mówi³ o przek³adaniu siê relacji wzglêdem ojca ziemskiego i Niebieskiego, ciê¿ko by³o mi siê odnale¼æ w tym Nabo¿eñstwie. W sumie dopiero pod koniec zda³am sobie sprawê, ¿e ciê¿ko mi w Bogu widzieæ Ojca, wiem, ¿e mnie kocha, ale jak swoje stworzenie, jak mam poj±æ, ¿e kocha mnie jak swoje dziecko?
Nastêpnego dnia dos³ownie co 30 min l±dowa³am w kaplicy prosz±c przed Naj¶wiêtszym Sakramentem o si³y i otwarto¶æ na Ducha ¦w. Potem dwie kolejne ewangelizacje a ja nie mogê. Zmiany, które mia³am zrozumieæ dopiero pó¼niej w³a¶nie nastêpowa³y i to bardzo gwa³townie. Podczas modlitw ci±gle p³aka³am. Rozchwianie emocjonalne by³o dla mnie niepokoj±ce do tego stopnia, ¿e strasznie by³o to dla mnie upokarzaj±ce. Po po³udniu odwa¿y³am siê pój¶æ poprosiæ o modlitwê wstawiennicz±, prosiæ o si³y i moc, abym mog³a ewangelizowaæ. Tylko ¶ciska³am ró¿aniec, pamiêtam, ¿e powiedzia³am zupe³nie co¶ innego ni¿ mia³am. Zaczêli siê modliæ a ja mog³am tylko ¶ciskaæ ró¿aniec. Próbowa³am go odmawiaæ, ale wci±¿ zapomina³am s³ów... Jednak ta modlitwa zmieni³a wiele, otrzyma³am odpowied¼ na to, co siê dzieje, a tak¿e co ma nast±piæ. Przede mn± mia³ nastaæ czas próby, ku pe³nemu nawróceniu. Oczywi¶cie zrozumienie tego nie stanowi³o zmiany. Ju¿ mija kolejny miesi±c, a ja wci±¿ jestem na pustyni, walczê o modlitwê i o wiarê. Jednak pomimo tego, ¿e moje serce dopiero zaczyna biæ i jest to proces strasznie dla mnie trudny i bolesny, to w ¿yciu nie do¶wiadczy³am takiej obecno¶ci Jezusa i dzia³ania Ducha ¦wiêtego. Wyjecha³am zszokowana tym, jaki plan ma dla mnie Bóg, jak musi bardzo walczyæ o mnie ze mn± sam±. Ludzie, których postawi³ na mojej drodze w³a¶nie na Sejmiku, do¶wiadczy³am niesamowitej troski, jakiej nigdy dot±d nie pozwoli³am sobie do¶wiadczyæ - to te¿ nowe i trudne do¶wiadczenie, na ka¿de „jak siê trzymasz?” czujê najpierw gniew i za¿enowanie a dopiero po chwili wdziêczno¶æ i poczucie bezpieczeñstwa.
Zmiany do¶wiadczy³am ju¿ pierwszego dnia po powrocie. Ci±gle s± pokusy, czasami jestem za s³aba, czasami nawet nie rozpoznaje, ¿e to pokusa, czêsto odwracam siê od niej, my¶lê, ¿e jest dobrze. My¶lê tak chyba dlatego, ¿e wiem, co bêdzie za tym. Chcê to kobiece serce, które On ma dla mnie! I choæby bola³o - a boli, choæby to oznacza³o zaparcie siê samej siebie - a siê zapieram, to chcê to nowe serce! Mo¿e brzmi banalnie, mo¿e w to nie uwierzysz, masz prawo. Ja pewnie te¿ bym nie uwierzy³a. Trzy dni po powrocie podczas namiotu otrzyma³am fragment z M±dro¶ci Syracha „Je¶li chcesz s³u¿yæ Panu, przygotuj siê na do¶wiadczenia”. Podczas ka¿dego s³uchania S³owa Bo¿ego do¶wiadczam czego¶ nowego, czego nie by³o do tej pory - ono - to S³owo - daje mi ¿ycie, ono jest wypowiedziane do mnie, abym ¿y³a. Dot±d tego nie rozumia³am. Walcz o relacje z Chrystusem! To w³a¶nie wydarzy³o siê na Sejmiku, dziêki tej niezwyk³ej okazji do spotkania siê z Chrystusem. Dzisiaj wiem, ¿e Sejmik to co¶ wiêcej ni¿ festiwal muzyki, to Spotkanie…dla ka¿dego inne i w inny sposób cudowne.
My¶lê, ¿e dobrze wiesz, ¿e warto wiêc nie wybieraj czego¶, co trwa tylko chwile.
- Kasia

Zobacz tak¿e: